Weronika od urodzenia zmaga się z mózgowym porażeniem dziecięcym. To trudne, ale ona codziennie pokazuje nam coś niezwykłego – siłę, uśmiech i ogromną wolę życia. Jej największym marzeniem jest to, by znów stanąć na własnych nogach i zrobić kilka kroków.
Jeszcze parę lat temu było to możliwe. Dziś Weronika porusza się już tylko na wózku. W październiku 2025 roku ma przed sobą wielką szansę – operację bioder w Paley Institute w Warszawie. Koszt? Prawie 150 tysięcy złotych. A to nie koniec – potrzebna będzie intensywna rehabilitacja (ok. 2 tys. zł miesięcznie przez trzy miesiące) i nowy wózek inwalidzki za 20 tysięcy.
I tu dzieje się coś pięknego. Wczoraj strażacy i mieszkańcy pokazali, jak wielką mają moc serc. W ramach akcji „120 tysięcy kroków dla Weroniki” blisko 50 strażaków z 13 jednostek OSP weszło w pełnym umundurowaniu na Śnieżkę. Dołączyli mieszkańcy gminy Gaworzyce, wolontariusze i turyści – razem ponad 200 osób. Na trasie była też Weronika ze swoim tatą, który wciągał jej wózek wspierany przez strażaków. To obraz, którego nie da się zapomnieć – prawdziwa solidarność i siła wspólnoty.
Codzienność tej rodziny jest pełna trudności. Weronika rośnie, a jej ciało coraz mocniej sztywnieje. Każde przeniesienie, każdy schodek – to ogromny wysiłek. Operacja daje szansę, by to zmienić.
Wierzę, że razem możemy pomóc Weronice. Że dzięki nam zrobi kolejny krok – dosłownie i w przenośni. Każda wpłata, każda złotówka, a nawet zwykłe udostępnienie ma znaczenie.
Zostawmy Weronice dobre słowo – niech ma siłę i uśmiech, gdy zajrzy tutaj.

https://www.siepomaga.pl/weronika-baranowska