Fundacja Life Code - ta sama, która obok TOZ Lubin codziennie robi kawał dobrej roboty - musiała się przenieść. Teraz walczą z czasem, żeby przystosować nowy azyl przed nadejściem zimy. Ruina, w której teraz są, to ich nowy start. Bez wody, bez prądu, bez ogrodzenia. Ale z ogromnym sercem i wiarą, że się uda.
Chcą stworzyć bezpieczne miejsce dla zwierząt po przejściach, a także przestrzeń, w której będą odbywać się warsztaty i prelekcje. Miejsce, w którym każdy - i człowiek, i pies - będzie mógł się dobrze poczuć.
Muszą tylko przetrwać zimę. Muszą zabezpieczyć azyl, postawić ogrodzenie, doprowadzić wodę i prąd.
Pomóżmy im. Bo każda złotówka, każda udostępniona wiadomość, każde dobre słowo - naprawdę ma znaczenie.
Gwarantuję Wam, że każda pomoc będzie dobrze spożytkowana. I to nie na chwilę - na wiele lat.
Jeśli macie materiały budowlane, które chcielibyście przekazać na stworzenie tego miejsca, napiszcie do mnie.
Przyjadę i odbiorę z naszej okolicy.

https://pomagam.pl/87mr63

Dziękuję.